Szczęśliwego nowego wtorku

Ahoj załogo! Miło Was wciąż widzieć na tym tonącym okręcie, jakim jest przez ostatnie kilka tygodni mój blog. Zniknęłam z radaru na dwa miesiące, choć nie dlatego, że nic się nie działo, ale właśnie dlatego, że wydarzyło się (i wciąż dzieje) nieprawdopodobnie wiele. Rok 2017 przywitałam bez porannego kaca, zwietrzałych sentymentów i góry absurdalnie ambitnych postanowień.… Read More Szczęśliwego nowego wtorku

6 sposobów na poznanie znajomych w nowym mieście – poradnik ekspatriantki

Kiedy niespełna miesiąc po przyjeździe do Danii wrzuciłam na facebooka zdjęcie z kolacji urodzinowej, jedna z moich polskich znajomych zapytała – skąd ty znasz tych wszystkich ludzi, których zaprosiłaś? Przecież dopiero się przeprowadziłaś. To samo pytanie powtórzyło się jeszcze kilkakrotnie, co sprawiło, że zaczęłam się nad tym zastanawiać. Prawdopodobnie zależy to od ilości wolnego czasu,… Read More 6 sposobów na poznanie znajomych w nowym mieście – poradnik ekspatriantki

Szczęki VI, czyli dlaczego nie należy gapić się w paszczę rekina

Poniedziałek. Poniedziałeczek. Ukochany początek tygodnia. Budzę się jak zwykle za późno i z nadzieją na łyk świeżej kawy człapię sennie do kuchni. Zerkam jednym (ledwo otwartym) okiem na znajdujący się po prawej stronie pokój dzieci i… odbiera mi mowę. Sypialnia wygląda jak kubistyczna wersja „Bitwy pod Grunwaldem” Matejki. Stojąc w progu kontempluję z otwartymi ustami… Read More Szczęki VI, czyli dlaczego nie należy gapić się w paszczę rekina

List w butelce

Sierpień. Nadspodziewanie gorąca, jak na duńskie warunki, końcówka lata. Stoję w porcie w Gudhjem gapiąc się na niewielką łódeczkę pełną cieszących się słońcem turystów. Lada moment odbije od brzegu i popłynie w stronę Christiansø, maleńkiej wyspy położonej godzinę drogi morskiej na wschód od Bornholmu. Lada chwila ja też znajdę się na pokładzie, żeby utknąć na… Read More List w butelce