Szczęki VI, czyli dlaczego nie należy gapić się w paszczę rekina

Poniedziałek. Poniedziałeczek. Ukochany początek tygodnia. Budzę się jak zwykle za późno i z nadzieją na łyk świeżej kawy człapię sennie do kuchni. Zerkam jednym (ledwo otwartym) okiem na znajdujący się po prawej stronie pokój dzieci i… odbiera mi mowę. Sypialnia wygląda jak kubistyczna wersja „Bitwy pod Grunwaldem” Matejki. Stojąc w progu kontempluję z otwartymi ustami… Read More Szczęki VI, czyli dlaczego nie należy gapić się w paszczę rekina

List w butelce

Sierpień. Nadspodziewanie gorąca, jak na duńskie warunki, końcówka lata. Stoję w porcie w Gudhjem gapiąc się na niewielką łódeczkę pełną cieszących się słońcem turystów. Lada moment odbije od brzegu i popłynie w stronę Christiansø, maleńkiej wyspy położonej godzinę drogi morskiej na wschód od Bornholmu. Lada chwila ja też znajdę się na pokładzie, żeby utknąć na… Read More List w butelce